czwartek, 3 maja 2012

Spacebirds.

W końcu udało mi się skończyć obraz, nad którym bardzo długo pracowałam. Nie liczę nawet ile razy do niego siadałam, ile razy go przemalowywałam, ile razy coś w nim zmieniałam. Problem jest taki, że nigdy nie potrafię rozpoznać momentu, w którym powiem, że obraz jest skończony, najchętniej nieustannie bym robiła z nim coś nowego... Postanowiłam jednak, że nie będę robić kolejnych sesji. Pozostaje nałożenie werniksu i - obraz będzie gotowy.
Kattarzyna Cynamonova, Spacebirds, oil on canvas, 60x40 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz